Na polskim rynku jest w tej chwili kilka tysięcy gitar klasycznych. Część z nich to te same instrumenty pod różnymi nazwami, część różni się tylko lakierem, a część — mimo bliźniaczych zdjęć i podobnej ceny — dzieli naprawdę spory dystans w brzmieniu i w tym, jak długo posłuży. Z poziomu listy w sklepie nie da się tego rozróżnić.

Ten katalog powstaje po to, żeby dało się. Zbieram tu modele gitar klasycznych obecne w polskiej sprzedaży — markę po marce, model po modelu — i opisuję każdą z nich osobno: z czego jest zbudowana, dla kogo powstała i czego można się po niej spodziewać. Nie przepisuję opisów producenta. Katalog rośnie partiami, więc jeśli akurat nie znajdziesz swojego modelu, prawdopodobnie jest w kolejce.

Od czego zacząć, jeśli nie wiesz, czego szukasz

Zacznij od trzech rzeczy w tej kolejności: rozmiar instrumentu, budżet, płyta wierzchnia. Rozmiar wynika z wzrostu i długości ramion grającego — tu nie ma miejsca na kompromis. Budżet wyznacza półkę. Płyta wierzchnia (lita albo warstwowa) decyduje o tym, czy instrument będzie z czasem brzmiał lepiej, czy tak samo. Dopiero potem marka.

Ile realnie kosztuje gitara klasyczna

Ceny gitar klasycznych rozciągają się od dwustu złotych do kilkuset tysięcy i ten rozstrzał sam w sobie nic nie mówi. W praktyce rynek dzieli się na sześć półek, między którymi zmienia się coś konkretnego — nie „jakość” w ogóle, tylko dająca się nazwać rzecz.

Półka Co się zmienia w stosunku do niższej
do 500 zł Instrument gra i stroi. Płyta warstwowa, okucia z najtańszej półki. Sprawdzi się na pierwsze pół roku i przy dziecku, które jeszcze nie wie, czy zostanie przy graniu.
500–1000 zł Poprawia się przede wszystkim regulacja i powtarzalność — mniejsza szansa, że trafisz na egzemplarz, który brzęczy albo ma zbyt wysokie struny. Nadal płyta warstwowa.
1000–2000 zł Tu zwykle po raz pierwszy pojawia się lita płyta wierzchnia. To najbardziej odczuwalny skok w całym zestawieniu — instrument zaczyna reagować na to, jak grasz, i zmieniać się z czasem.
2000–5000 zł Poziom szkoły muzycznej i dorosłego, który gra regularnie. Lite drewno w większej części konstrukcji, lepsza podstrunnica, wyraźnie dłuższe wybrzmienie basów.
5000–10 000 zł Instrumenty koncertowe z produkcji manufakturowej. Różnice między egzemplarzami tej samej serii robią się słyszalne — warto grać przed zakupem.
od 10 000 zł Gitary lutnicze, budowane pojedynczo. Kupuje się konkretny egzemplarz, nie model.

Granice są umowne i instrument tuż pod którąś z nich zwykle bliżej ma do półki wyżej niż do środka swojej własnej. Jeśli wahasz się między dwiema sąsiednimi półkami, a grasz albo zamierzasz grać codziennie — wybierz wyższą. Jeśli grywasz raz w tygodniu dla przyjemności, niższa obroni się bez trudu.

Marki gitar klasycznych — opisy i modele

Do każdej marki, którą znam z ręki albo z warsztatu, prowadzi osobna strona: skąd pochodzi, czym się wyróżnia i co realnie oferuje w Polsce.

Marki hiszpańskie i europejskie: Alhambra · Admira · Cordoba · Ramirez · Esteve · Prudencio Saez · Felipe Conde · Furch

Marki szkolne i szeroko dostępne: Martinez · Alvarez

Lutnicy i pracownie: Turkowiak · Gajdzik · Teryks · Aleksander Benedykt · Jorge Godoy · Sakurai i Kohno

Kolejne marki dochodzą razem z modelami, które opisuję. Jeśli szukasz producenta, którego jeszcze tu nie ma, zajrzyj do spisu treści bloga — część marek opisałem tam, zanim jeszcze powstał katalog.

Wszystkie modele w katalogu

Poniżej pełna lista instrumentów, które zdążyłem opisać. Katalog uzupełniam partiami — kolejne modele dochodzą co tydzień.

Wyświetlanie 25–26 z 26 wyników

Nie znalazłeś swojego modelu?

To normalne — na tym etapie katalog obejmuje ułamek tego, co jest w Polsce dostępne. Masz trzy drogi:

  • Jeśli chcesz zobaczyć, które instrumenty uważam za warte uwagi na poszczególnych półkach, zajrzyj do rankingu gitar klasycznych.
  • Jeśli wybierasz między dwoma konkretnymi modelami, zacznij od tego, co sprawdzić w instrumencie przed zakupem — to oszczędzi Ci połowy wątpliwości.
  • Jeśli szukasz instrumentu koncertowego lub lutniczego, o którym nie ma tu jeszcze strony, gitary z tej półki prowadzi Lutniczy Outlet — z możliwością zagrania przed zakupem.

Najczęstsze pytania o gitary klasyczne

Czym różni się gitara klasyczna od akustycznej?

Strunami i konstrukcją. Klasyczna ma struny nylonowe, szerszy gryf i lżejsze wewnętrzne rozparcie płyty, bo nylon napina ją znacznie słabiej niż stal. Gitara akustyczna ma struny stalowe, węższy gryf i mocniejszą konstrukcję. Założenie stalowych strun na gitarę klasyczną kończy się uszkodzeniem instrumentu — to nie jest kwestia brzmienia, tylko wytrzymałości.

Lita płyta wierzchnia czy warstwowa — czy to naprawdę słychać?

Słychać, choć nie od pierwszego dnia. Lita płyta pracuje: przez pierwsze miesiące grania jej brzmienie się otwiera, basy wydłużają, góra robi się mniej szklista. Warstwowa brzmi po roku tak samo jak w dniu zakupu. Przy graniu raz w tygodniu ta różnica ma mniejsze znaczenie, niż się o niej mówi. Przy codziennym — decydujące.

Jaki rozmiar gitary dla dziecka?

Orientacyjnie: 1/4 dla dziecka około pięciu–sześciu lat, 1/2 dla sześciu–ośmiu, 3/4 dla ośmiu–jedenastu, 7/8 dla nastolatka i drobnej osoby dorosłej, 4/4 powyżej. To tylko punkt wyjścia — decyduje długość ramienia, nie metryka. Dziecko powinno swobodnie sięgać do pierwszego progu bez unoszenia barku.

Czy warto kupić gitarę klasyczną używaną?

Przy instrumentach powyżej dwóch tysięcy złotych — często tak, bo dobre gitary nie tracą na wartości równie szybko jak sprzęt elektroniczny, a lita płyta z kilkuletnim stażem bywa lepsza od nowej. Przy tanich instrumentach rzadziej: oszczędność jest niewielka, a ryzyko trafienia na gitarę po suchej zimie — realne.

Ile trzeba wydać na pierwszą gitarę dla dorosłego?

Jeśli masz pewność, że będziesz grać — półka 1000–2000 zł jest najrozsądniejszym punktem wejścia, bo tam zwykle pojawia się lita płyta. Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, czy to dla Ciebie, 500–1000 zł wystarczy na pierwszy rok i nie będzie zmarnowane.

Jak korzystać z tego katalogu

Nie próbuj przejrzeć wszystkiego. Wybierz półkę cenową, przejdź do dwóch–trzech marek z tego przedziału, przeczytaj opisy modeli i zapisz sobie dwa nazwiska. Potem idź je zagrać — obojętnie gdzie. Katalog ma Ci oszczędzić trzech tygodni czytania forów, a nie zastąpić pół godziny z instrumentem w rękach.

Bo instrument, który wybierzesz, nie musi być najlepszy z możliwych. Musi być taki, po który sięgniesz jutro.